SEO w sklepie internetowym to fundament budowy marketingu internetowego dla każdego e-sklepu. Początkowe wysokie koszty z tym związane mogą bardzo łatwo się zwrócić w perspektywie długofalowej. Już teraz przy projekcie dla jednego z moich klientów gdzie bardzo mocno postawiliśmy na SEO i Content Marketing zwrot z każdej zainwestowanej złotówki rośnie w tempie 20-30% z miesiąca na miesiąc przy coraz niższych kosztach miesięcznych.

Oczywiście jeśli ktoś oczekuje efektu tu i teraz to SEO na pewno nie jest tym kanałem, którego szuka na starcie. Trzeba mieć zdecydowanie cierpliwość budując tą formę aktywności marketingowej, ale końcowy efekty z nawiązką ci to wynagrodzi jeśli zrobisz to w odpowiedni sposób  😉

Artykuł koncentruje się na obszarze praktycznym, a nie technicznym. Jest dostępnych wiele wartościowych blogów ekspertów od SEO. Nie będę się im wcinał w robotę 😛 Wracając do optymalizacji samego sklepu internetowego.

Dzięki odpowiedniej optymalizacji SEO pod kątem on-site możemy już na starcie poprawić nasze wyniki nawet o 50%. Oczywiście wspartej odpowiednią strategią content marketingową + link building. W tym wpisie koncentruję się jednak wyłącznie na optymalizacji on-site sklepu internetowego. Co więc ten termin oznacza?

Optymalizacja on-site w sklepie internetowym jest to obszar SEO, który odnosi się do wszelkich zmian w obrębie samej strony WWW (wewnątrz samego e-sklepu), a dokładniej w jej kodzie lub treści. Inaczej mówiąc to pełna optymalizacja strony www.

Na jej jakość wpływa bardzo wiele czynników, wymienię tylko z nazwy najważniejsze z nich od strony technicznej skupiając się przede wszystkim na ichpraktycznych obszarach:

1.Metatagi

  1. Meta Tittle –  tytuł strony, który wyświetla się w wyszukiwarkach i dzięki któremu masz szansę podbić serca użytkowników. W znacznej mierze decyduje o ilości wejść na stronę. Jeśli łatwo przyciąga uwagę i dobrze charakteryzuje witrynę, możesz mieć pewność, że ta zostanie wielokrotnie odwiedzona. Ważne by był zwięzły i klarowny, nie przekraczał 70 znaków (więcej Google nie wyświetli) oraz zawierał główne słowo kluczowe (o tym, co to jest za chwilę). Niebieska czcionka oznaczona ramką to Meta Tittle.
  2. Meta description – opis strony, który znajdziesz w wynikach wyszukiwania zaraz pod tytułem strony. Już na tym etapie  użytkownicy zapoznają się z próbką informacji, których szukają. Jeśli będą nie na temat, nikt nie pokusi się o dalsze eksplorowanie Twojej strony. Podobnie jak w przypadku tytułu, opis powinien zawierać słowo kluczowe, a jego długość ograniczać się do 156 znaków (dłuższy tekst zostanie ucięty). Mniejsza czcionka oznaczona ramką to Meta description.
  3. Atrybut ALT – tekstowy opis grafiki, którego zazwyczaj nie widać. Zastanawiasz się pewnie, po co w ogóle go stosować? Pamiętaj, że wyszukiwarki to tylko narzędzia, które nie mają pojęcia, co znajduje się np. na zdjęciach. Jeśli do każdego z nich stworzysz krótki opis, pozwolisz im na odczytanie zawartości elementu graficznego i tym samym zwiększysz prawdopodobieństwo pokazania go w wynikach wyszukiwania. Jeśli wyłączysz w przeglądarce opcję wyświetlania grafik, dzięki tym kilku słowom dowiesz się, czego nie widzisz. ALTy są też nieocenioną pomocą dla osób z problemami ze wzrokiem, które korzystają z oprogramowania czytającego strony internetowe.
  4. Keywords – czyli słowa kluczowe, które internauci wpisują w wyszukiwarkę i dzięki którym odnajdują pożądane strony. To jedna z tych rzeczy w procesie optymalizacji, bez której ani rusz. Na dobranie wachlarza odpowiednich słów pozwala audyt SEO oraz badanie konkurencji – zawsze dobrze wiedzieć, na jakie frazy kluczowe pozycjonują się nasi rywale. Jeśli chcesz osiągnąć wysokie miejsce w wyszukiwarce pamiętaj, by rozmieszczać słowa kluczowe w całej witrynie, począwszy od, wspomnianych już, meta tagów do stałych elementów strony i tekstów artykułów.

2. Szybkość ładowania strony

Element, który często jest bagatelizowany, a zaczyna odgrywać coraz większą role w algorytmie wyszukiwarki Google. W jednym z projektów realizowanych dla klienta zaobserwowaliśmy, że wolniejsza szybkość wczytywania się strony jego  sklepu internetowego zaczyna coraz bardziej negatywnie przekładać się na pozycję jego słów kluczowych.

Właśnie dla tego szybkość ładowania stron takich jak strona główna, lista produktów czy karta produktu odgrywa tak istotną rolę w wynikach wyszukiwania! Druga strona medalu to konwersja e-commerce. Nic tak bardzo nie denerwuje użytkowników i klientów jak długo wczytująca się strona. Jeśli jej szybkość nie jest zoptymalizowana i nie ładuje się w kilka sekund maksymalnie do pięciu, to możemy być pewni, że wielu z naszych klientów porzuci naszą stronę z miejsca i zrezygnuje z dalszych zakupów.


3. Optymalizacja adresów URL

Element, który jest rzadko optymalizowany w większości sklepów internetowych pod kątem SEO. Wpływa także negatywnie na User Experience naszego klienta.

  1. Słowa kluczowe w URL – zadbaj o to, aby frazy w URL były powiązane ze słowami kluczowymi, które dotyczą wybranej kategorii lub produktu.
  2. Czytelny i przejrzysty URL (z ang. user friendly URL) – dbaj o to, aby adresy URL były czytelne i przyjazne dla klienta. Przykładowo w sklepie internetowym Answear.com konstrukcja URL jest mocno sprzed lat, gdzie nadal występuje html. Przyznam, ze już dawno nie spotkałem się z takim przypadkiem w dużych sklepach online: https://answear.com/p/on-89-k.html
  3. Korzystaj z canonicali w URL – dotyczy to wszystkich stron, które są generowane dynamicznie np. filtry produktowe czy sortowanie. Określ co chcesz, aby było indeksowane przez Google, a co nie. Możesz to skonfigurować w pliku robots.txt.
  4. Myślniki w URL – dbaj o to by wyrazy, które tworzą adres URL wykorzystywały bezwzględnie myślniki, bardzo często można się tutaj spotkać podkreślenia dolne, które nie są najlepiej postrzegane przez robota Google.
  5. Zawsze aktualny adres URL – pamiętaj o tym, że sklep internetowy powinniśmy na bieżąco śledzić pod tym kątem czy mamy URL, które zwracają błąd 404 czy nie? Jeśli mamy taką sytuację powinniśmy jak najszybciej wykonać przekierowanie 301 na działającą stronę, która temu błędnemu adresowi odpowiadała. Unikniesz ryzyka, że ten link stracisz w Google.

4. Certyfikat SSL dla sklepu internetowego

Wydawało by się oczywista, oczywistość, ale spróbuj zapomnieć przedłużyć swój certyfikat SSL w odpowiednim czasie. Na jednym z projektów doświadczyliśmy tego bardzo negatywnie z klientem. Aby sprawdzić czy posiadasz certyfikat SSL najedź kursorem w adresie przeglądarki internetowej i zobacz czy masz ikonkę z kłódką.

  1. Pamiętaj, aby wykupić certyfikat SSL dla twojego sklepu internetowego – przy obecnych standardach jego brak zdecydowanie pogarsza twoją pozycję w wynikach wyszukiwania, a co gorsza informuje każdego użytkownika, że twoja strona jest niebezpieczna. Masz wtedy gwarancję, że nie wielu klientów zdecyduje się, aby wejść i zobaczyć Twój sklep internetowy. Skutkuje to dramatycznym spadkiem sprzedaży!
  2. Pamiętaj o terminie przedłużenia certyfikatu SSL! Przy jednym z projektów klienta wygasł nam certyfikat SSL przez niedopilnowanie terminu jego przedłużenia. Skończyło się to tym, że sklep totalnie się rozsypał, a Google informował, że strona jest niebezpieczna. Oczywiście certyfikat udało się przedłużyć, ale czas który straciliśmy na jego przywrócenie spowodował straty finansowe i dodatkowy czas potrzebny na przywrócenie konstrukcji URL do normalności z http na https. Czyli kolejne straty finansowe. Przedłużajcie certyfikaty na możliwie jak najdłuższy okres czasu i ustawcie sobie przypomnienia, gdy okres ważności będzie się zbliżał.

5. Linkowanie wewnętrzne

Kolejny ważny element, który jest często niedostatecznie wykorzystywany w sklepach internetowych. Linkowanie wewnętrzne ma na celu ułatwienie Twoim użytkownikom oraz robotom indeksującym nawigację po e-sklepie. Prawidłowo wykonane linkowanie wewnętrzne powinno pozwalać dotrzeć z jednego miejsca strony w inne w możliwie jak najkrótszym czasie.

Linkowanie wewnętrzne to sztuka kompromisu. Dlaczego? Bo z jednej strony mamy boty Google indeksujące naszą stronę, a z drugiej użytkownika dla którego najważniejsza jest czytelność strony. Musimy pogodzić tutaj obie strony 🙂

  1. Mapa witryny – od tego elementu bym zaczął optymalizację linkowania wewnątrz sklepu internetowego. Jest to mapa witryny zawierająca całą strukturę naszego sklepu online. Najczęściej występuje w formie pliku XML.
  2. Linkuj ze starych stron do nowych – świetnie się to sprawdza zwłaszcza jeśli mamy w sklepie internetowym np. blog lub poradnik dla naszych klientów.
  3. Produkty powiązane i upselling – elementy te poprawiają linkowanie wewnętrzne, a przede wszystkim zwiększają szanse na zwiększenie konwersji w Twoim sklepie internetowym
  4. Powiązanie produktu na karcie produktu z artykułem tematycznym z bloga lub odwrotnie, powiązanie artykułów z bloga z produktami powiązanymi tematycznie

7. Filtry produktowe

Jest to element znajdujący się na liście produktowej, który jest rzadko dobrze zoptymalizowany pod kątem SEO, a daje nam duże możliwości pod kątem kombinacji fraz kluczowych. Pamiętaj tylko o tym, aby dla takich treści dynamicznych jak filtry tworzyć:

  1. Unikalne adresy URL – które będą czytelne i przyjazne dla użytkownika, a przy tym indeksowane przez roboty Google
  2. Dbaj również o unikalne metatagi – zoptymalizowane pod określone filtry z Tittle i Meta description

8. Unikalne opisy produktów i kategorii pod klienta i SEO

  1. Unikalne opisy kategorii – element o który trzeba bezwzględnie zadbać w każdym sklepie internetowym. Zdecydowanie poprawiają widoczność kategorii dla wyszukiwarki Google. Tworząc taki opis zwróć uwagę na unikalność treści, ale także przystępność tego w jaki sposób zostało to opisane. Pilnuj, aby było to napisane językiem korzyści, a nie typowym SEO slangiem z którego nic nie wynika poza tym, że jest duże nagromadzenie słów kluczowych.
  • Unikalne opisy produktów na karcie produktu –  dzięki optymalizacji tego elementu możemy się bardzo mocno wyróżnić na tle konkurencji pod kątem przewag konkurencyjnych!
    • Pisz językiem korzyści dla klienta z uwzględnieniem optymalizacji pod SEO, nie na odwrót. Taki opis będzie wpływał lepiej na poprawę sprzedaży. Czasy pisania wszystkiego pod SEO chyba na szczęście już się chyba skończyły!
    • Umieść unikalny opis w czytelnym miejscu na karcie produktu, tak aby był łatwy do odczytania przez roboty Google, a co najważniejsze był od razu widoczny na Twojego klienta.
    • Nie kopiuj opisów produktów od innych, ale twórz własne! Zdecydowanie nie rekomenduję kopiowania opisów dostarczanych przez producentów, dystrybutorów. Dlaczego? Jeśli 5 sklepów internetowych o podobnej tematyce jak twoja będzie mieć identyczny opis produktu automatycznie wystąpi Duplicate Content czyli identyczny opis produktu. Wystarczy, że tylko jeden z konkurentów, który będzie od ciebie wyraźnie mocniejszy od strony SEO będzie miał taki sam opis produktu będzie z miejsca znacznie lepiej postrzegany niż ty przez Google, co będzie skutkowało dla ciebie z duplikowaniem treści co negatywnie wpłynie na twoje wyniki wyszukiwania.
  1. Unikalne opinie o produktach – kolejny element na karcie produktu, który dobrze zoptymalizowany będzie poprawiał nasze wynika poprzez dodatkową unikalną treść o produkcie napisaną przez naszych użytkowników. Możemy tutaj zrobić konkurs dla naszych klientów, gdzie poprosimy o stworzenie najlepszego opisu produktu i dać fajną nagrodę do wygrania.
  2. User Experience – bardzo dobry UX wpływa pozytywnie na wyższą efektywność SEO. Skup się na prostocie i łatwości nawigacji w Twoim sklepie internetowym, tak aby ich dokonywanie było dla klienta przyjemnością, a nie karą. To jest moje motto przewodnie do budowy każdego sklepu internetowego, który współtworzę!

Więcej na ten temat przeczytasz tutaj: Jak powinien wyglądać dobry UX w sklepie internetowym?

 


Materiały poruszone w tym artykule


PODSUMOWANIE

Jak widzisz na optymalizację sklepu internetowego pod SEO składa się bardzo wiele elementów, które często wzajemnie się przenikają, gdzie nawet słabe ładowanie się Twojego sklepu internetowego może mieć bardzo negatywnie konsekwencje na ostateczne wyniki wyszukiwania w Google.

Już na sam koniec chciałbym ci powiedzieć, abyś zawsze pamiętał/a o unikalności treści w Twoim e-sklepie z uwzględnieniem języka korzyści dla Twojego docelowego klienta (buyer persony) – to jest takie MUST HAVE ekomersiaka! Zwróć również uwagę na filtry produktowe jak masz rozwiązane i zoptymalizowane u siebie, gdzie obserwuję, że nadal są bardzo słabo wykorzystywane w większości sklepów internetowych pod kątem SEO. Oczywiście jeśli zapomnisz o wykupieniu lub przedłużeniu certyfikatu SSL będziesz mógł się przekonać jakie to negatywne skutki za sobą niesie. Zadbaj również o odpowiednią konstrukcję adresów URL, a przy tym dbając także o linkowanie wewnętrzne w e-sklepie. Podsumowując – optymalizuj, optymalizuj i jeszcze raz optymalizuj swoją stronę! Bo SEO to ciągła poprawa i konsekwentna praca, która daje bardzo dobre efekty w perspektywie długofalowej.

Sam analizuję i oczekuję pierwszych konkretnych efektów po 3-6 miesiącach. Jeśli nie widać po tym okresie żadnej widocznej poprawy np. we współpracy z agencją SEO to warto się temu dokładnie wtedy przyjrzeć. Powodzenia w optymalizacji SEO Twojego aktualnego lub przyszłego sklepu internetowego! 😉

 

P.S Jeśli potrzebujesz pomocy w optymalizacji lub audycie Twojego sklepu internetowego zapraszam do współpracy. Kontakt przez formularz kontaktowy lub maila michal@ekomersiak.pl. Dla jasności nie jestem ekspertem od SEO tylko praktykiem e-commerce. Patrzę na to z perspektywy biznesowej, a dzięki współpracy ze świetnymi specjalistami od SEO uzyskuje w ten sposób bardzo dobry efekt synergii. Zachęcam do kontaktu postaramy się pomóc 🙂

5/5 (12)

Oceń wpis